O mnie

Witaj ponownie,

wtorek, 8 października 2019

Zarób w Krypto 10% miesięcznie..



W ciągu kilku ostatnich lat internetowe waluty pieniężne, popularnie zwane kryptowalutami, dosłownie zalały rynek pieniądza w Internecie. Najpopularniejsza kryptowaluta, czyli Bitcoin, w pewnym momencie warty był ponad 20 tysięcy dolarów za sztukę. Jest to niewyobrażalnie wysoka cena, w którą nikt nie wierzył, a wręcz każdy analityk odradzał inwestowanie w kryptowaluty. Jednak pomimo całej tej nagonki na waluty internetowe, to one okazały się zwycięzcą tej walki, ponieważ dzisiaj każdy wie co to jest, każdy potrafi wymienić przynajmniej kilka, a także w mediach co chwila się one przewijają. To wszystko sprawia, że waluty te stają się nadal z roku na rok popularniejsze, szczególnie wśród młodzieży, która uczy się ich obsługi już od samego początku obecności w Internecie.







Jednak kryptowalut nie da się przetrzymywać w portfelu w kieszeni, ani w skarpecie schowanej do szafy. Aby przetrzymywać kryptowaluty, a co za tym idzie, inwestować w nie – musimy posiadać portfel internetowy. W tym artykule, przedstawiamy portfel kryptowalut jakim jest Cloud Token.

     Jest to aplikacja na smartfon, która pozwala nam nie tylko przetrzymywać kryptowalutę na swoim koncie, ale także generuje nam przychód pasywny, który w tej chwili oscyluje w graniach około 10% lub nawet więcej miesięcznie.
Czy słyszałeś o tej aplikacji do tej pory?
    Jeżeli nie to się nie dziw, jest to nowa aplikacja, która szturmem zdobywa popularność. Liczba użytkowników tej aplikacji przekroczyła już 200 tysięcy użytkowników. Jest to naprawdę duża społeczność, szczególnie, że aplikacja jest jeszcze w swoim początkowym etapie rozwoju. Nie mniej jednak, już pozwala ona zarabiać na inwestowaniu pasywnym.

Jak działa inwestowanie pasywne w aplikacji Cloud Token? 

Jest to zaskakująco proste, wystarczy po prostu przesłać do portfela kupione wcześniej na giełdzie np. BitBay lub w aplikacji Wirex kryptowaluty np. Bitcoin lub Ethereum do portfela Cloud Token i powierzyć je sztucznej inteligencji o nazwie JARVIS AI, to ona właśnie obraca Twoimi kryptowalutami tak aby wiązało się to z przychodem około 10% miesięcznie.

Aby inwestycja doszła do skutku musimy ją utrzymać przez minimum 30 dni, ponieważ w innym przypadku zostanie pobrana opłata w wysokości 10% zainwestowanych środków. Jeżeli jednak nam się uda przetrzymać 30 dni, to po tym czasie wycofywanie pieniędzy nie jest obciążone żadną opłatą, a wycofane pieniądze mogą posłużyć kolejnym inwestycjom. Zyski wypłacane są w wewnętrznej walucie CTO, którą to można zamieniać potem ponownie w walutę Bitcoin lub Ethereum i znów inwestować lub wypłacić na giełdę lub do Wirex. Warto jednak trzymać wypłaty w walucie CTO w portfelu Cloud Token ponieważ jest szansa, że cena tej waluty może za parę miesięcy sięgnąć nawet 60 dolarów i więcej. Jeżeli spojrzymy na podobny projekt Plus Token, to w nim cena wewnętrznej waluty wzrosła z 0,4 dolara do aż… 82 dolarów w ciągu roku! Jest to praktycznie nieosiągalny wzrost w większości inwestycji.
Jak w takim razie rozpocząć pracę z tym programem i jak zacząć zarabiać z Cloud Token?

Aplikację znajdziesz w androidowym sklepie Google Play lub na stronie producenta lub sklep Google Play( logo jak powyżej )  http://CloudTokenWallet.com – wchodzisz tam i pobierasz aplikację na telefon. Wchodząc na stronę musisz wybrać system operacyjny na jakim działa Twój telefon. Dostępna jest wersja aplikacji na iOS i na Androida. Po zainstalowaniu aplikacji będzie w przypadku iOS będzie potrzebna weryfikacja aplikacji w ustawieniach – nie jest to trudne, po prostu wejdź w ustawienia, potem Ogólne, Zarządzanie urządzeniami, znajdziesz tam nazwę YFC Technologies Pte. Ltd. Kliknij na nią i zweryfikuj. Musisz po prostu zaznaczyć, że aplikacja jest zaufana. Po uruchomieniu aplikacji musisz wybrać opcję ‘Create account’. Aby zarejestrować konto w aplikacji będziesz potrzebował numeru referencyjnego.
Skorzystaj z kodu: 4542519005, a będziesz mógł bez problemu się zarejestrować.

Dalej już klikasz ‘Next’, wymyślasz sobie PIN, którym będziesz się logować. Po kliknięciu ‘Next’ będziesz musiał dodać jeszcze jeden PIN, tym razem do płatności, a dalej już masz opcję ‘Create’. To może chwilkę zająć, ale nie powinno być z tym żadnych problemów. Pojawią Ci się wtedy dane, które powinieneś zapamiętać albo zapisać. Potem już możesz przelać tam kryptowalutę i zainwestować ją w projekt JARVIS dostępny w zakładce ‘Projects’.

Dla wielu przygoda z kryptowalutami już dawno się zaczęła lecz nigdy nie jest za późno aby zacząć i cieszyć się z dobrodziejstw tej wspaniałej technologii, która wielu pomaga spełniać marzenia..


Za: Dziennik Zachodni 



poniedziałek, 10 czerwca 2019

CHF vs PLN - Rzecznik Generalny TSUE po stronie Frankowiczów!

Rzecznik Generalny TSUE po stronie Frankowiczów!

Zanim postawisz hejtowy komentarz sprawdź swoje szanse i możliwości ...

To MILOWY KROK w rozwoju sytuacji Frankowiczów w Polsce!


Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółową analizą stanowiska Rzecznika!
Zgodnie z kalendarzem prac TSUE, 14.05.2019 r. ukazała się Opinia Rzecznika Generalnego w polskiej sprawie frankowej.
Już od rana niektóre media wieszczyły pozytywne stanowisko w tej kwestii.
I faktycznie została wydana OPINIA KORZYSTNA!
Tym samym przez większość portali (niekoniecznie na co dzień zajmujących się tematyką frankową) przewinęła się informacja o zapadłym stanowisku.


Bardzo cenny komentarz pojawił się również na stronie Rzecznika Finansowego, cytując:
„Nie jesteśmy zaskoczeni takim stanowiskiem rzecznika generalnego TSUE. Rzecznik Finansowy prezentował je wielokrotnie w swoich istotnych poglądach wydawanych w sprawach dotyczących kredytów „frankowych”. 
Konieczność uwzględnienia woli konsumenta co do losów umowy, w której znajdują się klauzule niedozwolone, np.: unieważnienie, utrzymanie w mocy umowy bez klauzul, zmniejsza ryzyko niekorzystnego dla klienta wyroku sądu. 

POWINNO TO ZWIĘKSZYĆ SKŁONNOŚĆ FRANKOWICZÓW DO DOCHODZENIA SWOICH PRAW W SĄDZIE.”


Większość mediów podawała jednak tylko krótką notkę o samym stanowisku, ale nikt nie pokusił się o analizę treści opinii, której uzasadnienie pojawiło się później niż sam komunikat.

TYLKO TUTAJ SZCZEGÓŁOWA ANALIZA!!!

1) Artykuł 1 ust. 2 i art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG stoją na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy uzupełnił luki w umowie – w zakresie nieuczciwych warunków umowy określających sposób i wysokość świadczenia, które prowadzą do niekorzystnego dla konsumenta upadku umowy.
CZYLI?

SĄD NIE MOŻE UZUPEŁNIAĆ TREŚCI UMOWY NP. O ŚREDNI KURS NBP W MIEJSCE KURSU Z TABELI BANKU. 

2) Sąd krajowy, w oparciu o prawo krajowe, zobowiązany jest wskazać moment, w którym należy dokonać oceny skutków stwierdzenia nieuczciwego charakteru warunku. Ponadto wola konsumenta, który uważa, że stwierdzenie nieważności całej umowy nie jest dla niego niekorzystne, przeważa nad wdrożeniem systemu ochrony, takiego jak zastąpienie nieuczciwego warunku i utrzymanie umowy w mocy.
CZYLI?

TO KONSUMENT JEST DYSPONENTEM SWOICH PRAW I SĄD POWINIEN BRAĆ POD UWAGĘ JEGO WOLĘ, ZWŁASZCZA W ZAKRESIE UNIEWAŻNIENIA UMOWY. 

3) Dyrektywa 93/13 sprzeciwia się utrzymaniu w mocy nieuczciwych warunków umownych, które w chwili rozstrzygnięcia sporu są obiektywnie korzystne dla konsumenta.
CZYLI?

ROLA SĄDU MUSI OGRANICZAĆ SIĘ DO STWIERDZENIA NIEUCZCIWEGO CHARAKTERU ZAPISU UMOWY I OBOWIĄZKU POINFORMOWANIA KONSUMENTA O KONSEKWENCJACH TAKIEJ OCENY.

 

4) Do sądu krajowego, na podstawie prawa krajowego i zgodnie z prawem Unii, należy dokonanie oceny w zakresie kwalifikacji nieuczciwego charakteru oraz przedmiotu umowy, w celu ustalenia, czy możliwe jest utrzymanie w mocy umowy pozbawionej nieuczciwych warunków.
CZYLI?

SĄD KRAJOWY MUSI DOKONAĆ OCENY, CZY, DALSZE OBOWIĄZYWANIE UMOWY JEST PRAWNIE MOŻLIWE BEZ NIEUCZCIWEGO WARUNKU.

WNIOSEK
Wczorajsza opinia może nie przesądza jeszcze sprawy Frankowiczów w Polsce, ale daje bardzo wyraźny sygnał do kształtu korzystnego wyroku TSUE, jaki najprawdopodobniej zapadnie za 2-3 miesiące w sprawie C-260/18.
Z pewnością ten wyrok TSUE ułatwi Nam dochodzenie roszczeń w sądach.
Co więcej jako Frankowicze, już czujemy w kościach, że nadchodzi fala wygranych z bankami... jak to mawiają frankowicze - nadchodzi TSUE-nami! 

Dlatego działaj już TERAZ, bo jak ruszy fala wygranych, to Twoje postępowanie w sądzie utknie na długo!

 

Zgłoś się do nas! Mnóstwo osób zaufało nam , Ty też możesz.

Co możemy dla Ciebie  zrobić?


Krok 1. Bezpłatnie sprawdzimy Twoją umowę kredytową
Krok 2. Wyliczymy wszystkie roszczenia wobec banku
Krok 3. Przedstawimy jasny i zrozumiały kosztorys prowadzenia Twojej sprawy 
Krok 4. To TY zdecydujesz czy chcesz nam zlecić swoją sprawę czy też nie.

Te działania są niezobowiązujące ale poznasz dostępne narzędzia.

 

Te pieniądze się Tobie po prostu należą ...:)

( Poważnie zainteresowanych proszę o komentarz " CHCĘ" ..)


sobota, 3 listopada 2018

Czy smartfon Cię ogłupia...???

DUMB- PHONE,
ZOMBIE - PHONE,
i inne określenia pojawiają się ostatnio coraz częściej, lecz czy słusznie ..?


      Faktem jest ,że coraz częściej smartfony wyręczają nas z wręcz prozaicznych działań jak zwykłe podstawowe dodawanie czy mnożenie w pamięci.
W smartfonie jest wszystko na wyciągnięcie ręki, notes, internet, nawigacja, kontakty i mnóstwo mniej lub bardziej przydatnych aplikacji..
To już nie jest urządzenie tylko do komunikowania się i z każdym nowym modelem wprowadzane sa coraz bardziej zaawansowane funkcje mające "ułatwić " nam życie, ale czy jest tak naprawdę ..?

Badania naukowa potwierdzają, iż obecne urządzenia są o wiele bardziej szkodliwe od zwykłych " komórek" sprzed kilku lat. Teraz coraz więcej funkcji zarezerwowanych przez mózg wykonuje smartfon co czyni nas powolutku i niezauważalnie "upośledzonymi".
Widzimy coraz częściej memy z imprez gdzie zamiast wesołej zabawy, śmiechu i wirujących staników.., siedzą ludzie z nosami w swoich urządzonkach przeglądający "super ważne" informacje.
Zmorą stało się uciszane dziecka poprzez wsadzanie w łapki smartfona zamiast razem zbudować pojazd z klocków czy po prostu poczytać itp.

Ogólnie smartfony sprawiają,że jesteśmy coraz bardziej leniwi, nie musimy się zastanawiać jak dojechać do celu czy sprawdzić temperaturę na zewnątrz.
 Oczywiście, nie można powiedzieć , że smartfon to samo zło i nie jest potrzebny, bo rzeczywiście pomaga w codziennym życiu i przyspiesza pewne procesy lecz potrzebne jest zachowanie umiaru i podtrzymanie ludzkich zachowań.

Poniżej kilka przykładów negatywnego wpływu smartfonów na Twój umysł, ciekawe ile z nich są Tobie znajome.:



1.     Nie pamiętasz numerów telefonów do najbliższych członków rodziny – to pierwsza rzecz, jaką ludzie zaczęli zapominać, kiedy rozpoczęła się era telefonii komórkowej. Obecnie nie ma potrzeby pamiętania numerów. Do czasu, aż stracisz lub uszkodzisz swój telefon. W takim wypadku możesz mieć problem ze skontaktowaniem się nawet z najbliższą osobą. Zapamiętywanie numerów zaoszczędziłoby tobie kłopotów, poza tym byłoby świetnym ćwiczeniem dla mózgu.
2.      
 Zwracasz mniejszą uwagę na otaczający cię świat – świadomość jest bardzo ważna w rozwoju osobowym, również świadomość otoczenia. Jest to wręcz imperatyw przetrwania – gdyby zwierzęta nie obserwowały uważnie otoczenia, szybko by zginęły. Myślisz, że w mieście jesteś bezpieczniejszy? Ciekawe, ile razy o mało na kogoś nie wpadłeś z powodu nieuwagi. O samochodach  i rowerzystach już nie wspomnę.

3.     Przestajesz cieszyć się chwilą – kiedy jesteś świadkiem niezwykłego zdarzenia, nie podziwiasz go. Zamiast tego szybko sięgasz po smartfona, żeby zrobić fotkę i udostępnić ją w Sieci. A tymczasem życie szybko przemija. Tuż obok ciebie. Zamiast doświadczać pięknych wydarzeń własnymi zmysłami, robisz to za pośrednictwem kilkucalowego ekranu.

4.     Masz zaburzony rytm snu – czasami zdarza się, że jakiś sms przychodzi o trzeciej w nocy. Wielu ludzi budzi się wówczas i sprawdza wiadomość. To sprawia, że nie wysypia się wystarczająco.

5.     Zatracasz umiejętność poprawnego pisania – wiele osób korzysta z autokorekty podczas tworzenia wiadomości, a więc nie musi wiedzieć np. przez jakie „u” pisze się dane słowo; przecież smartfon to poprawi.

6.     Masz uboższe słownictwo – wyrażanie uczuć za pomocą tekstu było kiedyś nie lada wyzwaniem. Trzeba było znaleźć odpowiednią kombinację słów, żeby wyrazić swoje emocje. Teraz mamy emotikony, a twoje słownictwo jest o wiele uboższe. Poza tym, używając smartfona, starasz się unikać dłuższych, bardziej wyszukanych słów. Przecież mała klawiatura jest niewygodna w użyciu. Częściej korzystasz z prostych, krótkich słów.

7.       Zatracasz umiejętność (i chęć) czytania – co prawda przez smartfony przyswajasz ogromną ilość informacji, ale muszą być one odpowiednio zredagowane. Na małym ekranie nie może być zbyt dużo tekstu – królują krótkie wiadomości. Skutkiem tego odzwyczajasz się od czytania dłuższych tekstów (np. książek).

8.     Udostępniasz zbyt wiele informacji na swój temat – przed erą smartfonów wiele rzeczy z prywatnego życia ludzi nie wyszłoby na jaw. Teraz bardzo dużo informacji (również tych intymnych) jest udostępnianych w Sieci. Łatwo i szybko można zrobić sobie fotkę lub napisać na Facebooku najświeższe przemyślenie (można z siebie zrobić niezłego głupka).

9.     Nie umiesz przeprowadzić prostych zadań matematycznych – jeśli sprawdzasz na kalkulatorze podstawowe działania z tabliczki mnożenia, to znaczy, że jest już naprawdę źle.

10.  Masz słabsze umiejętności interpersonalne – czasami zdarza się sytuacja, że parę osób siedzi w knajpce i każdy sprawdza coś w komórce. Zamiast rozmawiać z prawdziwymi ludźmi, komunikuje się z kimś, kogo nie ma w pobliżu. Wszystko jest w porządku, jeśli taka sytuacja zdarza się raz na jakiś czas. Jeśli jednak zaczynasz preferować kontakty przez swojego smartfona od bezpośrednich – to niepokojący sygnał.

11.    GPS wodzi cię za nos – w skrajnych przypadkach (znam takie) ludzie nie wychodzą z domu bez korzystania z GPSa. Idziemy jak po sznurku i nie musimy się zbyt mocno wysilać intelektualnie, żeby znaleźć cel naszej podróży. Kiedyś trzeba było spojrzeć na mapę i kombinować. Dzisiaj: klik i już wiesz, gdzie iść.

12.  Brakuje ci umiejętności dłuższego skupienia uwagi – smartfon oferuje mnóstwo aplikacji, usług i możliwości „zabicia czasu”. Wszystko odbywa się dynamicznie, szybko przykuwając twoją uwagę – ale tylko na chwilę. Krótka wiadomość, sms, twitter. Takie rzeczy zaczynają przyzwyczajać mózg do „zerkania” oraz wielozadaniowości (ciągle robi się kilka rzeczy na raz). Z czasem może doprowadzić to do trudności w skoncentrowaniu uwagi na jednej kwestii przez dłuższy czas. Może to mieć wiele negatywnych skutków, jak chociażby znaczny spadek produktywności i kreatywności.


Teraz sam bądź przed sobą szczery i powiedz ile razy na godzinę zerkasz w swój wypasiony smartfon aby być na bieżąco z tym co i tak jest dostępne w każdej chwili nawet po kilku dniach czy tygodniach.
Zatem, zadbaj o siebie , swoje dzieci i relacje teraz abyś w przyszłości nie był sam..

Zachęcam do refleksji i dyskusji..
:)



niedziela, 18 lutego 2018

Fito odżywianie....- przyczyny nie skutki.!!!

Wielokrotnie słyszałem od ludzi,że świetnie się czują i nie potrzebują niczego w danej chwili, żadnych leków czy witamin...., znajome prawda :)

   Jednak, jakże zmienia się nastawienie w momencie kiedy pojawia się w naszym życiu choćby niewielkie przeziębienie nie mówiąc o czymś poważniejszym co wymaga interwencji lekarza. Wtedy nie liczą się pieniądze , które wydajemy bez zająknięcia na specyfiki, które albo czasem braliśmy albo ktoś nam polecił lub tez przepisał lekarz.
Oczekujemy,że dany produkt zadziała szybko i skutecznie dając nam ulgę w "cierpieniu"i pozwoli błyskawicznie wrócić do codziennych zajęć.

Zazwyczaj tak się dzieje i na wskutek działania podanych środków nasz organizm szybko staje na nogi lecz nie zdajemy sobie sprawy jakie spustoszenie powodujemy wewnątrz siebie, zmiany które wracają do nas w przyszłości w różnej formie., często w tej śmiertelnej.
Czasem myślimy dlaczego mamy taki wysoki poziom szczawianów , a potem kamienie w nerkach itp.
Nie łączymy faktu,że przez ostatnie kilka lub kilkanaście lat łykaliśmy jakąś byle jaką wit C, lub inne specyfiki, które zamiast pomagać nam , szkodziły poprzez wchłanianie tylko promila ilości jaką przyjmowaliśmy. Reszta po części wydalana , a po części odkładana w zakamarkach naszego ciała.

Znam osoby, które w razie zmniejszonej odporności kiedy dopada ich nawet katar łykają garściami masę "farmaceutycznych śmieci", które mają nam pomóc. Nikt nie pyta w aptece jaki jest skład danego produktu, lub czy są certyfikaty itp, po prostu płaci podaną cenę i połyka , sugerując się reklamą w TV.
Znam też osoby, które prawie nie chorują , a dlatego że zapobiegają takim sytuacjom zawczasu poprzez mądrą i przemyślaną suplementację, odpowiednie odżywianie oraz aktywność fizyczną.
 Osoby te nie biorą czego popadnie i byle taniej,  mają oni  świadomość, że jak zadbają o swoje zdrowie teraz to w przyszłości ono odpłaci się z nawiązką w postaci doskonałego zdrowia i sprawności psycho-fizycznej.

 Warto mieć jednak wiedzę o najlepszych produktach dostępnych na rynku, o ich składzie i działaniu na nasz organizm.
Szukaj więc osób , które zajmują się tym na co dzień i pomogą w podjęciu optymalnej decyzji.

Działaj wedle zasady : USUWAJ PRZYCZYNY, A NIE TYLKO SKUTKI..

Ps. jeśli masz doświadczenie oraz wiedzę na ten temat, podziel się tym z nami.

Ściskam Was gorąco.
W.

poniedziałek, 22 stycznia 2018

SIŁA Z NATURY, to jednak działa...



Człowiek we współczesnym świecie aby sprostać stawianym wyzwaniom jest wręcz zmuszony do działań wspierających organizm.


Przy tak dużym zagrożeniu ze strony toksyn obecnych w naszym środowisku i często bardzo słabo zaplanowanej diecie, jedynym sensowym wyjściem jest wsparcie oparte na produktach w 100% naturalnych ze sprawdzonych źródeł oraz posiadających wyjątkowo dobre właściwości przyswajania jak największej ilości przez organizm.

  Żyjemy na coraz większych obrotach w środowisku mocno zanieczyszczonym, a ostatnio jeszcze SMOG daje się nam we znaki.
W zależności od stanu psychofizycznego jesteśmy mniej lub bardziej podatni na czynniki zewnętrzne, które maja na nas znaczący wpływ.
Zapewne wielokrotnie czułeś się bez sił i to zaraz po wstaniu rano z łóżka lub w ciągu dnia dosłownie odpływałeś w objęcia Morfeusza, myślenie kreatywne było równie ciężkie niż kopanie studni w zamarzniętej ziemi.
 Z pomocą przychodzi nam jednak natura, która mimo ogromnej degradacji zawsze znajduje sposób aby wrócić do równowagi.
My również próbujemy na różne sposoby postawić się do pionu, chociaż nie zawsze skutecznie.

Generalnie jednak należy pamiętać, że nie wszystkie produkty diety mają takie samo działanie.  Warto   
Aby zwrócić uwagę na certyfikaty jakości wyróżniające najlepsze z nich.
Elementem odpowiedniej  diety stają się różnorakie suplementy będące świetną bronią w walce z  
Anomaliami i wieloma chorobami. Znaczna większość przewlekłych chorób ma swoje podłoże w złym odżywianiu. 
Jak wiadomo, nie można usunąć choroby lecząc tylko symptomy. Trzeba pozbyć się przyczyny.

    Istnieje wiele produktów wykazujących wspaniałe szerokie spektrum działania .   W czasie  niedomagania regularne spożywanie tych suplementów okazuje się być bardzo wskazane. Odtruwają one organizm, jednocześnie zapewniając mu witaminy i minerały i inne składniki odżywcze, których bardzo często brakuje mu w czasie choroby.
Jeżeli myślisz serio o wprowadzeniu zdrowej diety to suplementy  staną się w tym szalenie pomocne lecz nie zastąpią zdrowych i wartościowych pokarmów.
 Pierwszą kwestią, od której trzeba zacząć to  odtruwanie naszego ciała.  Dogłębne oczyszczanie organizmu z toksyn ( DETOX ) rozpoczyna się od oczyszczenia układu pokarmowego. Oczyszczone jelita są warunkiem koniecznym odpornego organizmu. W dalszej kolejności odtruwa się wątroba, nerki i każda komórka Twojego organizmu. Detoksykacja nie tylko eliminuje toksyny z organizmu lecz także zwiększa wchłanialność witamin i minerałów.
Efekty są zauważalne już po kilku tygodniach w zależności od jakości wybranych produktów oraz stanu Twojego organizmu kiedy postanowiłeś zadbać o swoją przyszłość aby cieszyć się zdrowiem przez długie lata i  podróżować po świecie zamiast po szpitalach.

Im lepszy lekarz, tym więcej zna bezwartościowych lekarstw..”  
                                                                                                           Benjamin Franklin


Jeśli masz jakieś doświadczenie w suplementacji i chcesz się podzielić swoją wiedzą, czekam na Twoje wiadomości. Najciekawsze maja szansę znaleźć się na moim blogu.
Pozdrawiam Was i ściskam .